Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

W nocy z poniedziałku na wtorek doszło do włamania do naszej szatni. Zginęło nam trochę sprzętu sportowego, środków czystości oraz sprzętu gospodarczego. Oprócz tego zastaliśmy szatnię w totalnym bałaganie.

Jest nam z tego powodu bardzo przykro, bo działamy dla dobra społeczności lokalnej, organizujemy lub włączamy się w wiele akcji charytatywnych, a tu nagle tak przykre wydarzenie. Jeśli ktoś z Was zauważył coś podejrzanego lub wie coś na ten temat prosimy zgłaszajcie się do nas lub bezpośrednio na policję.

Zbieramy na operację Kotka

Generalnie sport to zdrowie i zawsze miło się poruszać, ale nie jest też tak, że wszystko układa się po naszej myśli. Na jednym z treningów kontuzji nabawił się Łukasz Pacholski, a gdy po dłuższej przerwie próbował wrócić do gry w meczu kontrolnym to okazało się, że uraz się pogłębił.

Popularny „Kotek” to ważna postać naszego zespołu. Z pewnością wyróżnia się doświadczeniem i jest gotów zagrać praktycznie na każdej pozycji, którą wymyśli dla niego trener. To właśnie ambicja sprawia, że trudno wyobrazić sobie skład Promyka bez tego zawodnika. Nastał jednak taki moment, gdy Łukasz bardzo chciałby nas wesprzeć w grze, ale zdrowie nie pozwala. Operacja, która da mu możliwość powrotu do pełnej sprawności jest kosztowna i jej pierwszy etap został wyznaczony na 17 sierpnia.

Wszystkich, którzy chcą wesprzeć Łukasza Pacholskiego prosimy o wpłatę na konto 75 1240 1822 1111 0010 3009 8229 tytułem „dla Kotka”. Czekamy niecierpliwie na ten dzień kiedy ponownie zobaczymy naszego zawodnika na boisku :)