Weekend z Promykiem

Ledwo zdążyliśmy przywyknąć, że poprzedni sezon się zakończył, a już zaczynamy od nowa. W niedzielę ruszamy z pierwszym sparingiem naszych Seniorów. O 17:00 na boisku przeciwnika zmierzymy się z Zorzą Szczawin Kościelny i będzie to pierwsza okazja aby zobaczyć jak prezentuje się nasz zespół podczas przygotowań do nowego sezonu. Zapraszamy!

18.07.2021 (niedziela) godz. 17:00 – Szczawin Kościelny
Mecz kontrolny Seniorów
Zorza Szczawin Kościelny – Promyk Nowa Sucha

„Znamy się tylko z widzenia…” cz. 23

O naszym dzisiejszym gościu można powiedzieć wiele. Ale chyba jego głos zna każdy w Gminie Nowa Sucha. Ciężko sobie wyobrazić „Powitanie Lata” bez jego prowadzenia. Obecnie skarbnik w Promyku. Działacz społeczny i wielki przyjaciel klubu…. Adam Kaźmierczak.
Imię: Adam
Nazwisko: Kaźmierczak
Funkcja w klubie: skarbnik, spiker
I zaczynamy pytania:

1.Skąd się wziął w Twoim życiu Promyk Nowa Sucha?
Promyk był moim życiu od zawsze, od Jego początków. W sumie byłem przy narodzinach, pierwszym płaczu, radości, zwycięstwach i porażkach…
2.Od kiedy jesteś związany z klubem Promyk Nowa Sucha i jakie pełniłeś w nim funkcje?
Dobre pytanie na sprawdzenie mojej pamięci…
Zaczynałem w klubie jako junior, więc to chyba rok 1984 lub 1985. Później przejście do Seniorów, gra w A klasie, awans do Okręgówki skierniewickiej, rezygnacja z gry w Okręgu skierniewickim i przejście do MZPN. Następnie jeszcze trochę epizodów w B klasie… Długo by opowiadać.. Od wielu lat byłem w zarządzie Klubu, obecnie jestem skarbnikiem i dbam o stabilność Promyka od strony finansowej…
3.Najstarsze wspomnienie z PNS ?
Wyjazdy na mecze Starem, Żukiem… nikogo to nie dziwiło czym jeździmy a skład „na pace” był że hoho, mieścili się i zawodnicy i kibice…

4.Jakie jest wg Ciebie najważniejsze wydarzenie w historii Klubu… ?
Samo powstanie Promyka było wydarzeniem które powinniśmy pamiętać na zawsze. Narodził się Klub z którego jesteśmy dumni, budujemy jego historię razem, wszyscy.
5.Co zmieniło się na plus w klubie na przestrzeni tych lat?
Prawie wszystko. Ze „starego” Klubu pozostała nam tylko lokalizacja. Mamy świetne boisko (oczko w głowie Janusza Drązikowskiego), jest obiekt który „w owym czasie” był jednym z lepszych w okolicy. Bardzo dobrze układa się współpraca z Gminą Nowa Sucha. Mamy wizję rozwoju, kładziemy nacisk na działanie z młodzieżą, nasi trenerzy są znani ze swojej pracy i wyników. Mamy ponad 130 zawodników, wielu kibiców, działaczy, sponsorów, rodziców i innych osób wspierających Promyk. Współpracowaliśmy z świetnymi Trenerami jak Stanisław Nezdropa czy Jerzy Podbrożny który jest już klasą sam w sobie… Dużo się od nich nauczyliśmy.

6.Co zmieniło się na minus w klubie na przestrzeni tych lat?
Ciągle brak nam przestrzeni na rozwój obiektu a moglibyśmy zrobić dużo więcej….
7.W Promyku lubię…
To że nie ma problemów których nie da się rozwiązać.
8.W Promyku nie lubię… :
Potłuczonych butelek wokół boiska
9.Najlepszym trenerem w historii jest?
„Piłka jest okrągła a bramki są dwie”…
10.Ulubiony piłkarz…
Włodzimierz Smolarek
11.Najśmieszniejsza sytuacja jaką pamiętam z Promyka to… ?
Marek Kaczor (były zawodnik i Prezes LZS Nowa Sucha) fikający koziołki po zdobytej bramce…

12.Słucham muzyki ?
Mam trochę kłopotu z operą, reszta jest do przyjęcia w każdej postaci.
13.Historyczna postać w Promyku to ?
Jerzy Gasiński. Przeprowadził nas z LZS do KLUBU. Przez Duże K.
14.Moje hobby to…
Sport (teraz już oglądanie). Lubię też wsiąść na motocykl i trochę wyskoczyć w trasę, ale czasu brak…
15.Kto jest Twoim autorytetem ?
Nie mam jednej osoby, posłucham każdego i wyciągnę wnioski. Lubię dyskusje z Magdą i Michałem bo dają mi inną perspektywę i pokazują świat z innej strony. Tej młodszej…
16.Kim chciałeś zostać jak byłeś mały?
Jak większość z nas – strażakiem… No to jestem.
17.Czy uprawiasz/uprawiałeś jakieś sporty i jakie jest Twoje największe osiągnięcie sportowe?
W podstawówce – tenis stołowy i szło nieźle, czołówka powiatu sochaczewskiego. I tu muszę przyznać że poniosła mnie wyobraźnia i pycha… stanąłem do pojedynku z świeżo poślubioną Anną Kaźmierczak – dostałem baty..7:0 w setach. A wiedziałem przecież że to była mistrzyni województwa. No cóż, facet nie wygra? Facet? No to dostałem. I jeszcze wiele razy później też.
Piłkarsko – inna ciekawostka. Miałem przyjemność grać na stadionie PSG – Parc des Princes w Paryżu. Rozgrywki firmowe, praktycznie bez kibiców ale i tak – robi wrażenie. Moim trenerem był Jan Tomaszewski, postać na inne opowieści..

18.Dokończ zdanie: „Ze wszystkich nieważnych rzeczy… (co jest najważniejsze)
Nie ma takich, zawsze może okazać się że jednak to było ważne
19.Kocham…
Rodzinę
20.Nienawidzę…
Chamstwa i brutalności
21.Moje marzenie….?
Jest ich wiele, ale ze strony sportowej chciałbym ponownie widzieć Promyk w Okręgówce, niezapomniane wrażenia…

(„Promyk pod Niagarą. Była sensacja, ludzie pytali co to za klub na szaliku, więc odpowiedź była – Najważniejszy w Polsce! Pchali się żeby zrobić sobie zdjęcie, hehe… 😊”)

Może ty masz jakieś pytania do Adama ? Pisz w komentarzu :)

 

Urodziny Maćka i Oliwiera

Dzisiaj swoje urodziny obchodzą Maciej Nowicki i Oliwier Tataj.

Maciek ma 34 lata. Zawodnikiem Promyka jest od 12 sierpnia 2001 roku. W minionym sezonie wystąpił w 23 spotkaniach Warszawskiej Klasy A zdobywając 4 bramki.

Oliwier urodził się 15 lat temu. Zawodnikiem Promyka jest od 8 maja 2015 roku. W minionym sezonie wystąpił w 11 spotkaniach II Warszawskiej Ligi Trampkarzy oraz 2 meczach II Warszawskiej Ligi Juniorów Młodszych.

Wszystkiego najlepszego!!!

„Znamy się tylko z widzenia…” cz. 22

Witajcie! Witajcie ! Mamy piątek. Czyli… Mamy ” Znamy się tylko z widzenia…” Zastanawialiśmy się kogo wziąć do dzisiejszego odcinka i… chyba trafiliśmy idealnie :) Nie było jeszcze rozmowy z wychowankiem, który stawiał swoje pierwsze kroki piłkarskie w Promyku, a obecne występuje w innym klubie :) Dziś, na nasze pytania odpowie… Damian Chełmiński. W poprzednich latach zawodnik Promyka ( Junior, Senior), a obecnie zasila ekipę czwartoligowej Mszczonowianki. Zapraszamy :)
Imię: Damian
Nazwisko: Chełmiński
Data Urodzenia: 19.06.2002r.
Ksywa: Łysy
Pozycja na boisku: Środek pomocy
I zaczynamy pytania:
1. Dlaczego akurat piłka nożna?
Jak byłem mały to grałem w piłkę z tatą lub dziadkiem. Tak to sie zaczęło. Zawsze lubiłem grać w piłkę ,choć na pierwszy trening poszedłem dość późno, bo w wieku 12 lat.
2. Kim chciałeś zostać jak byłeś mały ?
Piłkarzem albo siatkarzem.
3. Twój sportowy idol?
Mam ich kilku. Cristiano Ronaldo, Kobe Bryant, Michael Jordan. Są to sportowcy, którzy osiągnęli sukces dzięki ciężkiej pracy na treningach. Staram się uczyć się od nich słuchając np. wywiadów jakie udzielają.
4. Ulubiony Klub?
Real Madryt.
5. Najbardziej pamiętny TWÓJ mecz ?
Ciężko wybrać jeden. Pierwszy z nich to wygrany mecz u siebie w juniorach z Wilga Garwolin 3:1. Wtedy była to nasza pierwsza wygrana z Wilgą po awansie do wyższej ligi z tego co pamiętam, a ja strzeliłem dwie bramki z wolnego i karnego. Drugi to ostatni mecz rundy jesiennej w seniorach w tamtym roku. Wygraliśmy 6:2, choć przegrywaliśmy na początku 0:2.
6. Poza piłką moje hobby to…
Jazda na rowerze i gra w kosza.
7. W Promyku lubię…
Obozy w Ustce i atmosferę 🙂
8. W Promyku nie lubię… :P
Wąskiego boiska głównego i bocznego.
9. Ulubiona potrawa?
Zdecydowanie kotlet schabowy.
10. Najlepszy kolega z boiska to…
Ciężko wybrać jednego. W seniorach i juniorach byla bardzo dobra atmosfera, ale mogę powiedzieć że po wejściu do drużyny seniorów bardzo dużo nauczył mnie Marek Simiński. Dawał mi często bardzo dobre rady.
11. Lubię słuchać muzyki…?
Słucham wszystkiego co wpadnie mi w ucho.
12. Najlepszym trenerem w historii jest?
Pep Guardiola.
13. Jeśli nie piłka nożna, to jaki sport chciałbyś uprawiać?
Siatkówkę albo kosza.
14. Mój idol (nie sportowy).
Moi rodzice.
15. Ulubiony film?
Na pewno o jakimś zapomniałem, ale pierwsze dwa jakie mi przychodzą do głowy to: „Skazani na Shawshank” z 1994 roku, „Rudy” z 1993 roku.
16. Dokończ zdanie: „Ze wszystkich nieważnych rzeczy… (co jest najważniejsze)
Dobre jedzenie 😉
17. Kocham….
Mamę i Tatę.
18. Nienawidzę…
Przegrywać.
19. Moje marzenie….?
Grać w piłkę na profesjonalnym poziomie.
20.Najśmieszniejsza sytuacja jaką pamiętam z Promyka to… ?
Najśmieszniejsze sytuację miały miejsce na obozach w Ustce. Każda „nagroda” naszego trenera zawsze była ciekawa. Zdecydowanie najlepsza atmosferę na obozach robił Michał Regulski. Nie opowiem najśmieszniejszej historii bo było ich wiele, ale kto był ten na pewno wie o czym mówię.
21. Jesteś obecnie byłym piłkarzem Promyka. Jakie widzisz różnice pomiędzy Promykiem a swoim obecnym klubem?
Poza takimi rzeczami jak: lepsza jakość zawodników, szybsza gra, większy nacisk na taktykę to dostrzegam różnice w dość prostej rzeczy, czyli punktualności. W Promyku po prostu częściej zdarzały się spóźnienia na treningi czy mecze.

Może ty masz jakieś pytania do Damiana ? Pisz w komentarzu :)

Rafał Muras… NASZ Trener :)

Święto europejskiej piłki nożnej niestety się kończy, został tylko finał. Włochy-Anglia…, która drużyna zostanie Mistrzem Europy? Dowiemy się już w najbliższą niedzielę. Natomiast dzisiaj naszym gościem jest Rafał Muras absolwent warszawskiej AWF, nauczyciel wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej w Kozłowie Biskupim, trener Promyka Nowa Sucha, roczników 2006 i 2008. Jako trener Promyka, zdobył w tym roku awans do I Warszawskiej Ligi zarówno roczników: 2006 jaki i 2008, a jako nauczyciel WF-u, jego podopieczni uzyskali znakomite wyniki w sztafecie olimpijskiej, podczas Mistrzostw Mazowsza w lekkoatletyce, Wiktor Sot na 800m, Adam Podkański na 400m, Oliwier Tataj na 200m oraz Jakub Kaczor na 100m, zajęli pierwsze miejsce ze znakomitym rezultatem 3:56 sek.. Uczniowie szkoły z Kozłowa Biskupiego spisali się znakomicie, ich doskonały rezultat 3:56 sek., to jeden z największych sukcesów sportowych w historii tej szkoły. Za zawodnikami Rafała Murasa na podium uplasowały się zespoły z Siedlec i Warszawy. 
Rafał, opowie też o sukcesach młodych piłkarzy, o KOR (Klub Oszalałych Rodziców), porozmawiamy również o mijających ME w piłce nożnej rozsianych po całej Europie. By nie przedłużać gorąco zapraszamy, Sebastian Wasilewski i Wiktor Wachowski – jeden rozmawiał, drugi nakręcił i zmontował. Do zobaczenia i usłyszenia.

Wywiad poniżej w linku :

https://e-sochaczew.pl/artykul/rafal-muras-trener-promyka/692276?fbclid=IwAR27ABD0R2ViMjjJd1DieVziM1zoyOrim9b1g4Zfrlw8gIwo7KNn–fCv28