Kończymy przygodę z Pucharem

W meczu forBET Mazowieckiego Pucharu Polski (Warszawa) Promyk Nowa Sucha przegrał z Dębem Wieliszew 1:5 (1:2). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Grzegorz Węsek (41′). Gole dla gości padały w 22, 34, 58, 63 i 81 minucie.

Żółte kartki Promyka: brak. Widzów 65.

Mecz IV Rundy forBET Mazowieckiego Pucharu Polski ponownie był okazją do zaprezentowania się młodych zawodników w drużynie Seniorów, choć teraz w kadrze pojawili się też starsi piłkarze, którzy w pierwszej drużynie występują w mniejszym wymiarze czasowym. Na rywalizację z Dębem Wieliszew postawiliśmy więc na mieszankę młodości z doświadczeniem. Mimo, że oba zespoły na co dzień rywalizują w Lidze Okręgowej to widać było, że zarówno Promyk jak i Dąb zastosowały taryfę ulgową na rywalizację w Pucharze. Tempo meczu było raczej spokojne, ale w kluczowych momentach lepszymi umiejętnościami wykazywali się goście. W pierwszej połowie wypracowali sobie dwie okazje, które zamienili na gola, ale my też szukaliśmy swoich szans. Taka nadarzyła się pod koniec pierwszej połowy i Grzegorz Węsek zdobył kontaktową bramkę. Wynik 1:2 zapowiadał ciekawą drugą połowę, ale w niej nie poszło nam już tak dobrze. Goście kontrolowali boiskowe wydarzenia, a my mieliśmy problemy ze skutecznością pod bramką rywali. Zaowocowało to tym, że Dąb trzykrotnie trafił do siatki, a na naszym koncie wciąż pozostawał skuteczny strzał z pierwszej części spotkania. Przełożyło się to ostatecznie na wynik 1:5 i koniec naszej przygody z Pucharem Polski.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Sergiusz Winnicki (46′ Jakub Mońka), Mateusz Kluczyk, Oliwier Tataj, Kacper Drązikowski (65′ Karol Drązikowski), Bartosz Bernaszuk (46′ Adrian Sałaciński), Wiktor Sot, Marcin Nowak (60′ Dawid Markus), Grzegorz Węsek (46′ Miłosz Kluczyk), Maciej Nowicki (62′ Bartosz Figat) i Tomasz Jurczak (46′ Rafał Dalke).

Drużyna Młodzików przegrywa z Unią

W meczu kontrolnym Młodzików Promyk Nowa Sucha przegrał z Unią Boryszew 0:7.

Naszym piłkarzom nie dane było rozpocząć rozgrywek ligowych z powodu wycofania się przeciwnika więc musieli szukać zastępczego rywala. Daleko nie szukaliśmy, bo nie wyszliśmy poza powiat sochaczewski. Zagraliśmy z Unią Boryszew, ale okazało się, że goście są dużo lepiej dysponowani. Nie pozwolili nam na zdobycie bramki, a sami siedmiokrotnie trafili do siatki. Skończyło się więc wysoką porażką, ale liczymy, że uda nam się wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski i w lidze pójdzie już dużo lepiej.

Wystąpiliśmy w składzie: Piotr Gierasik, Oliwier Olszanowski, Rafał Rychlewski, Patryk Pietrzak, Igor Mikulski, Wojciech Kacprzak, Aleksander Szymański, Szymon Jażdżyk i Maksymilian Jędrzejewski. Grali także: Mikołaj Kocus, Krystian Jaskulski, Olaf Brodala, Filip Siekielski, Daniel Jurzysta, Adrian Olender oraz Kacper Barcik.

Piłkarska środa

Jak już wcześniej informowaliśmy w środę zagramy w Pucharze Polski. Zanim jednak to nastąpi to drużyna Młodzików rozegra jeszcze sparing. Tym razem w środę o 17:00 zmierzymy się z Unią Boryszew i będzie to przedsmak pucharowych emocji. W IV rundzie forBET Mazowieckiego Pucharu Polsku podejmować będziemy Dąb Wieliszew i sprawdzimy jak na tle tego rywala zaprezentuje się nasz zespół. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o 19:30. Zapraszamy!

31.08.2022 (środa) godz. 17:00 – Nowa Sucha
Mecz kontrolny Młodzików
Promyk Nowa Sucha – Unia Boryszew

31.08.2022 (środa) godz. 19:30 – Nowa Sucha
forBET Mazowiecki Puchar Polski (Warszawa)
Sędziuje: M. Zajdel (J. Sypniewski, R. Michalak)
Promyk Nowa Sucha – Dąb Wieliszew

W Pruszkowie ponownie bez wygranej

Znicz II PruszkówPromyk Nowa Sucha

6 - 2


W meczu I Warszawskiej Ligi Trampkarzy Znicz II Pruszków wygrał z Promykiem Nowa Sucha 6:2 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Ksawery Ciura i Konrad Kornacki.

Ostatnio udało nam się przełamać niemoc w Pruszkowie i wywieść trzy punkty, ale gracze Znicza nie zamierzali tak tego zostawić. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy różnicą dwóch bramek, ale pamiętaliśmy, że w poprzednim spotkaniu udało nam się odrobić nawet większą stratę więc nie było to nic strasznego. Niestety druga odsłona rywalizacji także nie ułożyła się po naszej myśli. Gospodarze dołożyli kolejne cztery gole, na które my byliśmy w stanie odpowiedzieć jedynie trafieniami Ksawerego Ciury i Konrada Kornackiego. W ten sposób ponownie nie udało nam się sięgnąć po sukces na boisku w Pruszkowie.

Wystąpiliśmy w składzie: Ksawery Ciura, Bartosz Skoneczny, Kacper Gierasik, Hubert Kijo, Adam Mońka, Paweł Ziółkowski, Kuba Kasperek, Maciej Wasilewski, Szymon Adamcewicz, Mikołaj Matusiak i Konrad Kornacki. Grali także: Krystian Kocimski, Filip Piaskowski, Hubert Ciećwierz, Dominik Rychlewski oraz Wiktor Czepulaniec.

Więcej

Gramy do końca!

Promyk Nowa SuchaGLKS Nadarzyn

3 - 2


W meczu Football Masters Warszawskiej Ligi Okręgowej Promyk Nowa Sucha wygrał z GLKS Nadarzyn 3:2 (1:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Kacper Stencel (25′ – rzut karny), Maciej Księżak (87′) i Rafał Dalke (90’+3). Gole dla gości padały w 10 i 17 minucie.

Żółte kartki Promyka: 69′ Michał Bargieł, 90’+4 Tomasz Jurczak. Widzów 100.

Mecz z GLKS Nadarzyn był bardzo ciekawy pod każdym względem, bo kto by się spodziewał, że nawet zwykła przerwa na wodę może mieć duże znaczenie. Na początku rywalizacji goście ruszyli na nas mocniejszym pressingiem i niezwykle znamienne było, że w dziewiątej minucie trener rywali zwrócił się do swoich graczy, że mają tak grać jeszcze przez trzy minuty. Chwilę później padła bramka na 0:1 więc zamierzony efekt został osiągnięty. Po tym przeciwnik nieco przystopował, ale nie przeszkodziło to im w kolejnej skutecznej akcji. Nieudała nam się pułapka ofsajdowa, a napastnik z Nadarzyna zwycięsko wyszedł z pojedynku z naszym bramkarzem i było 0:2. Sytuacja zrobiła się nieciekawa, ale rywale po dobrym pierwszym kwadransie nie byli już tak groźni więc zaczęliśmy szukać swoich szans. Pierwsza wyszła dość nieoczekiwanie, bo rywal zagrał ręką w polu karnym i mieliśmy okazję na strzał z jedenastu metrów. Do piłki podszedł Kacper Stencel i zdobył kontaktowego gola. Nie chcieliśmy na tym jednak poprzestać i po ciekawie rozegranym rzucie wolnym Michał Bargieł był bliski wyrównania. Niestety futbolówka trafiała w poprzeczkę i na przerwę zeszliśmy przy wyniku 1:2. Po zmianie stron za wszelką cenę chcieliśmy walczyć o końcowy sukces, ale długimi fragmentami nie potrafiliśmy poważniej zagrozić bramce rywali. Dużo groźniejsi byli za to goście wyprowadzając kontrataki. Stworzyli oni dwie doskonałe okazje na „zamknięcie” tego meczu, ale zawodziła ich skuteczność, gdy pudłowali z najbliższej odległości. Mogło więc być już po meczu, a tak dalej pozostawaliśmy w grze. Nadeszła więc wspomniana przerwa na wodę ze względu na wysoką temperaturę powietrza. Podczas niej zawodnicy dowiedzieli się o zmianie taktyki i ustawienia. W ten sposób na ostatni kwadrans Promyk wyszedł bardzo ofensywnie i pozostawało pytanie czy uda się zdobyć wyczekiwane bramki czy też nadziejemy się na kolejne kontry. Końcówka rywalizacji miała jednak swego bohatera, który siał spustoszenie na lewej stronie przeciwnika. Maciej Księżak świetnie wkomponował się w nowe ustawienie i właściwie każdy jego kontakt z piłką tworzył zagrożenie pod bramką przeciwnika. Swoją dobrą postawę udokumentował wyczekiwaną wyrównującą bramką, ale „nasz apetyt rósł w miarę jedzenia”. Skoro zrobiło się 2:2 to chcieliśmy powalczyć o pełną pulę. Kolejne piłki trafiały na prawe skrzydło Promyka, a Maciej Księżak już wiedział co z nimi zrobić. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry dograł do wbiegającego Rafała Dalke, który z bliskiej odległości pokonał bramkarza z Nadarzyna. To były bardzo ciężko wywalczone punkty, ale po trzech pierwszych kolejkach udowodniliśmy, że nie należy nas lekceważyć. Wywieść trzy oczka z Nowej Suchej wcale nie będzie tak łatwo.

Wystąpiliśmy w składzie: Konrad Kowalski, Jan Kowalik (75′ Tomasz Jurczak), Karol Kaźmierczak, Bartłomiej Rybak, Marcin Leszczyński (66′ Kacper Drązikowski), Michał Maciak (58′ Krystian Kornacki), Grzegorz Węsek, Michał Bargieł, Bartosz Sokołowski (85′ Maciej Nowicki), Maciej Księżak i Kacper Stencel (80′ Rafał Dalke).

Więcej