Młodziki wygrywają z rodzicami

P1140143Nasza najmłodsza drużyna, która od przyszłego sezonu będzie grała w Lidze Młodzików miała w sobotę zakończenie sezonu. W meczu towarzyskim pokonali swoich rodziców po rzutach karnych 5:2. W regulaminowym czasie gry był remis 4:4.

Mecz, który miał się odbyć w sobotnie popołudnie miał szczególny wymiar. Sami zawodnicy przestają już być Orlikami, a przechodzą do wieku Młodzika. Wiąże się to z wieloma zmianami. Po pierwsze od nowego sezonu swoje mecze będą rozgrywać w dziewięcioosobowych składach i to spotkanie było świetną okazją to sprawdzenia jak zaprezentują się w nowym ustawieniu. Próba wypadła okazale, bo podopieczni Marcina Jaworskiego przez większość meczu utrzymywali prowadzenie. Jednak rodzice nie dawali za wygraną i w doliczonym czasie gry doprowadzili do wyrównania. W rzutach karnych lepsze okazały się jednak ich dzieci, a Wiktor Felczak z Krzyśkiem Groneckim tylko dwa razy pozwolili, aby piłka wpadła do siatki. Zasłużone zwycięstwo i mali piłkarze mogli rozpocząć świętowanie. Nie mogło zabraknąć też wspólnego zdjęcia.

Wracając jednak do meczu, drugą ważną zmianą było boisko, na którym rozgrywany był mecz. „Orlik” w Kozłowie Biskupim służył naszym zawodnikom przez rok, jednak dla 18 zawodników na murawie stał się już za mały, stąd przenosiny do Nowej Suchej. Młodziki, nie rozstają się jednak na stałe z tym obiektem, ponieważ przynajmniej jeden trening w tygodniu będzie się na nim odbywał. Trening, a mecz to jednak dwie różne sprawy i rozgrywki będą prowadzone na pełnowymiarowym boisku. Jedyne zmiany w porównaniu z seniorami to wielkość  i usytuowanie bramek, które będą stać na „szesnastkach”. Kolejna zmiana to czas gry. Do tej pory mecz był rozgrywany w czterech kwartach po 15 minut, a teraz będzie się trzeba dłużej pomęczyć. Pierwsza połowa potrwa pół godziny i po 10 minutach przerwy zawodnicy wybiegną na drugą część gry.

Przechodzimy teraz do świętowania. Mecz wygrany. Na grillu czekają kiełbaski, na stołach chipsy i napoje więc zawodnicy szybko skierowali się do szatni. Ale zaraz! Czas na podsumowanie rozgrywek. Zawodnicy ustawili się w szeregu więc pora na wypowiedź trenera. Słowa pochwały, podziękowania dla rodziców, ale i kilka uwag na przyszłość, bo kolejny sezon ma być lepszy. Jednak trzeba się cieszyć, bo w żaden sposób nie ustępujemy Unii Boryszew (tyle samo punktów w tabeli) czy Orkanowi Sochaczew (dwa punkty więcej), a na papierze to jesteśmy miejscowością spod Sochaczewa :)

Trzeba się cieszyć też z innych względów. Zebrała się u nas grupa chłopaków, którzy stanowią drużynę. Grupa, która razem wygrywa i razem schodzi pokonana. Gdy któremuś zdarzy się zasnąć na treningu to inny spakuje mu torbę, aby niczego nie zapomniał. Są też jednak tacy, którzy przychodzą z dwiema koleżankami naraz i się nie podzielą ;) Każdy w drużynie ma jakieś funkcje. Jeden śpiewa, drugi tańczy, trzeci pływa, czwarty marudzi, choć są i bardziej nieśmiali. Ci mniejsi nadrabiają ambicją. Ci więksi jak rzucają auty to ich nie widzą. Bramkarz bez przerwy gada, więc w obronie muszą walczyć za dwóch. Jeden broni, drugi słucha bramkarza, a trzeci gania za swoim cieniem ;) Jest też prawdziwy egzekutor, który strzela bramkę za bramką. Do karnych podchodzi jednak kto inny. Ten najspokojniejszy. Jest też jeszcze jeden, który gra na środku i ciąży na nim wielka odpowiedzialność, z którą sobie radzi. Wysłucha bramkarza, ale i poda do napastników. No i ten, który to wszystko łączy – trener Marcin Jaworski. Uff… Sporo ich, ale wszyscy dostali pamiątkowe medale. Szli prawie jak po puchar Ligi Mistrzów. Jeden za drugim. Podchodzili bramkarze, obrońcy, pomocnicy i napastnicy. Cała drużyna, a na końcu – jak przy poważnej ceremonii – kapitan. Pucharu nie było, ale była nagroda indywidualna. Kapitan drużyny Orlików Adrian Jaworski w sezonie 2012/2013 został najlepszym strzelcem Promyka Nowa Sucha, zdobywając 37 bramek.

Promyk Nowa Sucha w Lidze Orlików w sezonie 2012/2013 reprezentowali:

  • Wiktor Felczak – 17 występów
  • Adrian Jaworski – 17 występów, 37 bramek
  • Hubert Kowalski – 17 występów
  • Hubert Mikulski – 17 występów, 9 bramek
  • Paweł Piotrowski – 17 występów, 7 bramek
  • Filip Szczepaniak – 17 występów
  • Michał Sobczak – 16 występów, 2 bramki
  • Kamil Kościug – 16 występów
  • Kacper Drązikowski – 16 występów
  • Wojtek Miedziński – 16 występów
  • Wiktor Kacprzak – 15 występów
  • Jakub Wróblewski – 13 występów
  • Wiktor Michurski – 12 występów
  • Karol Kmieć – 10 występów
  • Paweł Księżak – 8 występów, 2 bramki
  • Krystian Paluchowski – 7 występów
  • Bartosz Ignatowski – 6 występów
  • Wiktor Łażewski – 5 występów
  • Miłosz Gołębiowski – 3 występy
  • Jakub Skrobisz – 2 występy
  • Jakub Zwoliński – 1 występ

W ligowych rozgrywkach było sporo walki, jednak nie mieliśmy większych szans z drużynami z Pruszkowa, Milanówka czy Grodziska. Z resztą już podejmowaliśmy walkę. Udało się pokonać drużynę Akademii Piłkarskiej z Żyrardowa. Były też zwycięstwa z sąsiadami zza miedzy. Gorycz porażki musiały przełknąć zarówno Orkan Sochaczew jak i Unia Boryszew. Nasi piłkarze dwukrotnie pokonali też Partyzanta Leszno. Takie wyniki zaowocowały siódmym miejscem w tabeli i oby w przyszłym sezonie było lepiej.

Pos   Zespół M Goals+/- Pkt
1 MKS Piaseczno 12 57:1542 33
2 Radomiak Radom 12 69:1455 30
3 Wilga Garwolin 12 35:314 20
4 Promyk Nowa Sucha 12 30:46-16 19
5 AS Radomiak Radom 12 20:35-15 8
6 Perła Złotokłos 12 20:50-30 6
7 Jedność Żabieniec 12 14:54-40 6