Faworyt nie zawiódł

Piast FeliksówPromyk Nowa Sucha

1 - 4


W meczu warszawskiej „A” klasy Piast Feliksów przegrał z Promykiem Nowa Sucha 1:4 (0:3). Bramki dla naszej drużyny zdobywali: Artur Rogala x3 i Adrian Dąbrowski. Po tym meczu nasz zespół zapewnił sobie trzecie miejsce w tabeli.

Do tego spotkania podobno pierwszy raz w historii pojedynków Piasta z Promykiem to nasza drużyna przystępowała jako faworyt. Do tej pory bywało tak, że to zawodnicy z Feliksowa mieli wyjść z pojedynku zwycięsko, ale nie mogli znaleźć sposobu na naszą drużynę. Tym razem jednak faworyt nie zawiódł i mógł cieszyć się z wygranej. Wszystko jednak zaczęło się po myśli gospodarzy, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i szukali sposobu na pokonanie naszej defensywy. Nasz zespół ograniczył się do gry z kontry. Po jednej z nich prostopadłym podaniem zostaje uruchomiony Artur Rogala, mija jeszcze bramkarza i strzałem do pustej bramki wyprowadza nas na prowadzenie. Takim sposobem od 10 minuty mieliśmy korzystny wynik, ale dobrze wiemy, że na rywali jednobramkowa zaliczka to bardzo mało, dlatego dalej szukaliśmy swoich okazji w kontrataku. Na drugą bramkę musieliśmy poczekać 20 minut, ale w międzyczasie bardzo dobrych okazji nie wykorzystali Adrian Dąbrowski i Artur Rogala. Odnotować należy także strzał zawodnika Piasta, który umiejętnie wybronił Sebastian Grefkowicz. W końcu w 30 minucie mieliśmy praktycznie kopie pierwszej bramki z tym, że Artur Rogala nie zdecydował się na mijanie bramkarza tylko posłał piłkę obok niego. Prowadziliśmy 2:0 i wydawało się, że takim wynikiem zakończy się pierwsza połowa, jednak w 45 minucie piłkę na prawym skrzydle otrzymał Adrian Dąbrowski, który precyzyjnym podaniem obsłużył „Rogala”. W ten sposób zdobyliśmy bramkę „do szatni” i w dobrych humorach zeszliśmy na przerwę. Wychodząc na drugą połowę cel był jeden. Podwyższyć prowadzenie. Po 10 minutach mogliśmy zobaczyć ile zamętu w defensywie rywali robi duet współpracujących napastników. Piłkę w środku pola wywalczył „Rogal”, dograł do „Dąbra”, wymienili ze sobą 4 podania i ten drugi znalazł się przed bramkarzem Piasta. Już się szykował do strzału, ale jego nogi zahaczył jeden z obrońców i sędzia wskazał na rzut karny. „Jedenastkę” na bramkę zamienił sam poszkodowany i mieliśmy 4:0. Piast się jednak nie poddawał i ich starania w końcu zostały nagrodzone. W polu karnym piłka trafia w rękę naszego zawodnika i gospodarze strzałem z rzutu karnego zdobyli honorową bramkę. Mimo wielu dogodnych sytuacji zarówno z jednej jak i drugiej strony wynik nie uległ zmianie do końcowego gwizdka i wywieźliśmy trzy punkty z trudnego terenu.

Wystąpiliśmy w składzie: Sebastian Grefkowicz, Dominik Popławski, Marcin Jaworski, Robert Dąbrowski, Łukasz Pacholski, Krzysztof Pawlaczyk, Marcin Nowak (Tomasz Mikulski), Marcin Gajda, Mateusz Pilichowski (Kamil Marcinkowski), Adrian Dąbrowski i Artur Rogala (Paweł Zienkiewicz).

Tabela warszawskiej „A” klasy:

Pos   Zespół M Goals+/- Pkt
1 Ożarowianka Ożarów 1 8:17 3
2 Znicz II Pruszków 1 7:07 3
3 Grom Warszawa 1 4:13 3
4 Ursus II Warszawa 1 4:22 3
5 Naprzód Zielonki 1 3:21 3
6 Ryś Laski 1 2:11 3
7 LKS Osuchów 1 1:01 3
8 GLKS Nadarzyn 0 0:00 0
9 STF Champion Warszawa 0 0:00 0
10 Promyk Nowa Sucha 1 2:3-1 0
11 Sparta Jazgarzew 1 1:2-1 0
12 Pogoń II Grodzisk Mazowiecki 1 0:1-1 0
13 Laura Chylice 1 2:4-2 0
14 GKS Podolszyn 1 1:4-3 0
15 KS Blizne 1 1:8-7 0
16 Korona Góra Kalwaria 1 0:7-7 0