Zienio rozstrzelał „B” klasę

Orzeł KampinosPromyk II Nowa Sucha

4 - 4


W zaległym meczu warszawskiej „B” klasy Orzeł Kampinos zremisował z Promykiem II Nowa Sucha 4:4 (3:2). Bramki dla naszego zespołu zdobywali: Sebastian Zwierzchowski, Maciej Nowicki, Paweł Zienkiewicz i Robert Gajda. Dla „Zienia” była to 28 bramka w tym sezonie i co warte podkreślenia po tym meczu może mówić, że strzelił bramkę każdemu z ligowych rywali.

Na mecz do Kampinosu wyruszyliśmy z obawami czy w ogóle zagramy. Kilka razy graliśmy już na boisku Orła i po ostatnich opadach spodziewaliśmy się, że na tym dość podmokłym terenie będzie stała woda. Okazało się jednak, że organizatorzy stanęli na wysokości zadania od rana pompując wodę. O godzinie 17:30 na boisku bez problemu można było rozegrać mecz za co należy im się szacunek. W samym meczu obserwowaliśmy wymianę ciosów i żadna z drużyn nie wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Szkoda tylko, że pierwsza bramka padła z dwumetrowego spalonego, ale fajnie, że po meczu sędzia potrafił podejść i powiedzieć, że dobrze nie widział, dlatego nie gwizdnął. Stracona bramka nie podcięła nam skrzydeł i do wyrównania doprowadził ładnym strzałem z 15 metra Sebastian Zwierzchowski. Niedługo po tym Maciek Nowicki wykorzystując niezdecydowanie obrońcy i bramkarza wpakował piłkę do siatki z najbliższej odległości. Niestety rywale do końca pierwszej części gry jeszcze dwa razy pokonali naszego bramkarza i na przerwę schodziliśmy z niekorzystnym rezultatem. W drugiej połowie sygnał do ataku dał Paweł Zienkiewicz, któremu bardzo zależało na bramce, ponieważ w tym sezonie nie pokonał jeszcze tylko bramkarza Orła Kampinos. Jak sobie założył tak zrealizował i po minięciu obrońcy posłał piłkę do siatki obok bramkarza. Mamy remis, ale walczymy dalej o komplet punktów. Okazja do tego nadarzyła się gdy wykonywaliśmy rzut rożny. Najwyżej do piłki wyskoczył Robert Gajda i wyszliśmy na prowadzenie. Długo utrzymywaliśmy korzystny rezultat, ale nie udało się go dowieść do końcowego gwizdka. Pod koniec meczu zawodnicy z Kampinosu doprowadzili do remisu i po wyrównanym pojedynku drużyny podzieliły się punktami.

Ciekawostka: Sam mecz był okazją do rywalizacji z dwukrotnym królem strzelców polskiej ligi z 1992 i 1993 r. Jerzym Podbrożnym, który wystąpił w środku pomocy Orła Kampinos.

Wystąpiliśmy w składzie: Piotr Mularski, Karol Drązikowski (Filip Orłowski (Rafał Cieślak)), Mariusz Mikulski, Robert Gajda, Kamil Dalke, Maciej Nowicki (Kamil Wróblewski), Jarosław Grefkowicz (Paweł Gajda), Adam Barcikowski, Daniel Opolski, Sebastian Zwierzchowski i Paweł Zienkiewicz.

Jeden komentarz na temat “Zienio rozstrzelał „B” klasę

  1. Zienio król strzelców-Gratulacje! Nawet Podbrożny tyle nie strzelał ;)

Komentarze są wyłączone