Nieudana inauguracja rezerw

LKS Osuchów Promyk II Nowa Sucha

2 - 0


W meczu 17 kolejki warszawskiej „B” klasy Promyk II Nowa Sucha przegrał z LKS Osuchów 2:0 (1:0).

Nieudanie rozpoczęliśmy rundę rewanżową, choć trzeba być zadowolonym, że w ogóle gramy. Na boisku w Osuchowie było widać efekty przedłużającej się zimy, ale tak jest praktycznie na każdym obiekcie. Po samym przeciwniku – jak na wicelidera – można było się spodziewać trochę więcej. Tego jednak na boisku nie było, ponieważ rozegraliśmy wyrównaną pierwszą połowę. Niestety jedna prostopadła piłka nie padła łupem naszej obrony, co wykorzystał napastnik z Osuchowa i przegrywaliśmy 1:0. Na drugą połowę wyszliśmy z zamiarem odrobienia strat, jednak obraz gry się nie zmienił. Nie stworzyliśmy sobie zbyt wielu klarownych sytuacji do zdobycia bramki.  Co nam się nie udało, zrealizował przeciwnik, podwyższając wynik na 2:0. Dwubramkowej przewagi nie udało się już zmniejszyć i w ten sposób przegraliśmy pierwsze spotkanie po zimowej przerwie.

Wystąpiliśmy w składzie: Piotr Mularski, Karol Drązikowski, Mariusz Mikulski, Sławomir Kuczek, Łukasz Antosik, Tomasz Mikulski, Adam Barcikowski (Jarosław Grefkowicz), Dominik Popławski (Daniel Opolski), Maciej Nowicki, Piotr Kamiński (Sebastian Zwierzchowski), Marcin Gajda (Paweł Zienkiewicz).

Jeden komentarz na temat “Nieudana inauguracja rezerw

  1. Daliśmy dupy i tyle. Przeciwnik był do ogrania,my zagraliśmy padake. Jedynie Mular bez treningu wyjął wszystko co powinien a nawet więcej.Najgorsze jest to ,że oni też nie zagrali wielkiego meczu a my poważnie im nie zagroziliśmy,choć sami nam ułatwiali,szczególnie ich bramkarz,który podawał naszym napastnikom. Każdy musi wziąść się w garść,bo z taką grą to my ogramy co najwyżej Salos i Teresin. i oczywiście musimy się kłócić z sędzią ,w końcówce w szczególności ,widać nam się nie śpieszy,lepiej sobie pogadać… a to ,że dostajemy patałachów na b-klasę to wiadomo nie od dziś- najsłabsza liga najsłabsi sędziowie,a w zasadzie tylko jeden co mecz.

Komentarze są wyłączone