Przegrana na początek

bzura_chodakowW pierwszym meczu sparingowym Promyk Nowa Sucha przegrał z Bzurą Chodaków 1:2 (0:2). Bramkę dla nas zdobył Marcin Nowak.

Pierwsza połowa spotkania mimo dwubramkowej zaliczki zawodników Bzury nie była jednostronnym widowiskiem. Trzeba jednak przyznać, że prezentowali się oni lepiej od naszej drużyny, choć i my mieliśmy swoje okazje. Już na początku spotkania Artur Rogala właściwie mając przed sobą już tylko bramkarza zostaje nieprzepisowo zatrzymany przez zawodnika Bzury. Niestety rzutu wolnego nie udaje się zamienić na bramkę. Co nam się  nie udało zrealizowali przeciwnicy. Zawahanie przy wybiciu piłki w naszych szeregach i w konsekwencji zawodnik Bzury wbija piłkę do pustej bramki. Ta akcja akurat potwierdziła, że „niewykorzystane sytuacje się mszczą”, ponieważ chwilę przed pierwszą bramką to my mogliśmy objąć prowadzenie. Drugi gol to typowy „prezent” dla przeciwnika, który z zimną krwią wykorzystał okazję do podwyższenia wyniku.

W drugiej połowie nastąpiło kilka roszad w obu składach i odbiło się to w znacznym stopniu na poziomie widowiska. Jednak to nasza drużyna zaprezentowała się lepiej w drugich 45 minutach zdobywając jedyną bramkę tej połowy. Jej autorem był Marcin Nowak, który dobił piłkę wybijaną przez obrońcę z linii bramkowej po strzale Marcina Jaworskiego. Doprowadzić do remisu już się jednak nie udało, choć w końcówce spotkania bardzo dobrą okazję miał Adrian Dąbrowski, ale jego strzał obronił bramkarz.

Promyk wystąpił w składzie: Mikulski, Drązikowski, Jurczak, Jaworski, Wawrzyniak, Chałubek, Nowak, M. Gajda, Marcinkowski, A. Dąbrowski, Rogala. Grali także: Nowicki i Barcikowski.

Pierwszy sparing zakończony jednobramkową porażką. Z jednej strony przeciwnik gra dwie klasy rozgrywkowe wyżej, ale szkoda, że ten mecz nie zakończył się wynikiem remisowym.