Srawozdanie meczu za Anprelem.

W ubiegłą sobotę zdobyliśmy kolejne 3 punkty po zwycięstwie 2:0 w Nowej Wsi nad miejscowym Anprelem, grając w składzie:
S.Grefkowicz,M.Sikorski,S.Kuczek,R.Dąbrowski,M.Wawrzyniak,A.Chałubek(75’M.Nowicki),M.Jaworski,T.Jurczak(75’J.Grefkowicz),M.Pilichowski(80’Ł.Antosik),P.Zienkiewicz,A.Rogala(M.Mroczek)
Już w pierwszych minutach meczu szanse na bramkę miał Artur Rogala który sprytnym zwodem zgubił kilku przeciwników lecz jego strzał w ostatniej chwili zablokował obrońca.Granie na boisku Anprelu nie należy do przyjemnych boisko jest małe a do tego nierówne -należy z pewnością do najgorszych w lidze,sprzyja wybijaniu piłki,bronieniu się.Z tego powodu składnych akcji z obydwu stron było jak na lekarstwo.Gra była szarpana w końcu „Rogal” miał wyśmienita sytuację do wyprowadzenia nas na prowadzenie lecz w sytuacji sam na sam strzelił w nogi bramkarza.Jednak doczekaliśmy się gola dla nas po zagraniu ręką jednego z obrońców sędzia wskazał na 11 metr a karnego pewne na bramkę zamienił Tomek Jurczak.Taki wynik utrzymał się do przerwy.
W drugiej połowie gra się zaostrzyła choć sędzia nie wiedzieć czemu unikał żółtych kartek.Niemiłosiernie obijany był „Rogal” kilka razy dostał z łokcia -pielęgniarka musiała tamować krew ale sędzia jakby nie chciał w większości widzieć tych fauli.Artur do tego był prowokowany przez przeciwników gdyż na początku dostał już żółtą kartkę i liczyli, że w końcu dostanie drugą.Na szczęście zamiast „żółtka” wpisał się do protokołu bramką która pozwoliła nam w miarę spokojnie dotrwać do końca meczu.Artur strzelił ją w swoim stylu: ograł obrońcę i strzelił obok bramkarza choć przez chwilę wydawało się że zawodnik Anprelu wybił piłkę na linii bramkowej to boczny podniósł chorągiewkę a główny wskazał na środek boiska.Gospodarze jeszcze ambitnie walczyli o zmianę rezultatu ale co warte podkreślenia drugi raz z rzędu udało się zachować czyste konto.Tym samym mamy na koncie 6 punktów i powoli pniemy się w górę tabeli i oby ta tendencja została zachowana!
Natomiast już dzisiaj  o 17 gramy na naszym boisku pucharowy mecz Z Orkanem Sochaczew.Trzeci rok z rzędu czekają nas derby do tej pory jest remis -obie drużyny wygrały po razie,ale ostatnie zwycięstwo należy do nas.W tym roku zamierzamy podtrzymać zwycięską passę! Zapraszam na nasz stadion-emocji na pewno nie zabraknie:)

Autor: Jarosław Grefkowicz