„Znamy się tylko z widzenia…” cz.6

Po odcinku z poprzedniego tygodnia, czas wrócić na ” zieloną stronę mocy” czyli… murawę. Dziś w naszym cyklu zadebiutuje Rocznik 2005 :) Reprezentować go będzie z dumą… Maciej Księżak czyli pomocnik Juniorów Młodszych :)
Imię: Maciej
Nazwisko: Księżak
Data Urodzenia: 04.09.2005
Ksywa: —-
Pozycja na boisku: Środkowy pomocnik
I zaczynamy pytania:
1. Dlaczego akurat piłka nożna?
W dzieciństwie najczęściej z kolegami graliśmy w piłkę nożną i tak wyszło, że właśnie ten sport stał się moim ulubionym.
2. Kim chcesz zostać w przyszłości?
Jeżeli chodzi o zawód to chciałbym zostać nauczycielem wychowania fizycznego. Dodatkowo chciałbym być przynajmniej amatorskim piłkarzem a w przyszłości trenerem, któregoś rocznika naszego klubu.
3. Twój sportowy idol?
Mason Mount
4. Ulubiony Klub?
Chelsea FC
5. Najbardziej pamiętny TWÓJ mecz ?
Ostatni mecz w historii rocznika 2002 przeciwko Perle Złotokłos.
6. Poza piłką moje hobby to…
Szachy i gry komputerowe.
7. W Promyku lubię…
Rodzinną atmosferę.
8. W Promyku nie lubię… :P
Frekwencji na treningach i braku przykładania się na nich.
9. Ulubiona potrawa?
Pieczone ziemniaczki w obecności udka z kurczaka i na dodatek mizeria.
10. Najlepszy kolega z boiska to…
W roczniku 2002 był nim Damian Chełmiński, w roczniku 2005 nie chce nikogo wysuwać przed szereg.
11. Lubię słuchać muzyki…?
Pezeta, ogólnie polskiego hip-hopu.
12. Najlepszym trenerem w historii jest?
Alex Ferguson.
13. Jeśli nie piłka nożna, to jaki sport chciałbyś uprawiać?
Siatkówkę.
14. Mój idol (nie sportowy).
Nie mam.
15. Ulubiony film?
Trylogia „Władca pierścieni” .
16. Dokończ zdanie: „Ze wszystkich nieważnych rzeczy… (co jest najważniejsze)
Piłka nożna.
17. Kocham….
Rodzinę, przyjaciół.
18. Nienawidzę…
Strzelać karnych.
19. Moje marzenie….?
W końcu awansować z rocznikiem 2005 do 1 ligi.
20.Najśmieszniejsza sytuacja jaką pamiętam z Promyka to…
Ostatni mecz z Partyzantem Leszno z rocznikiem 2005. Od pierwszej połowy naszym bramkarzem był zawodnik z pola, który dostarczył nam wielu emocji i śmiesznych sytuacji. Praktycznie całą drugą połowę graliśmy w 9 (czerwona kartka, kontuzja). Podczas meczu przeżywaliśmy horror lecz z perspektywy czasu był to bardzo śmieszny mecz, w którym padło wiele śmiesznych dialogów i miało miejsce wiele śmiesznych akcji.

Może ty masz jakieś pytania do Maćka? Pisz w komentarzu :)

 

Jeden komentarz na temat “„Znamy się tylko z widzenia…” cz.6

  1. Zasługuje kto na obcowanie się z butem Twoim po dzisiejszym meczu z przeciwnikiem trudnym na terenie trudnym w Lesznie ( 1:0 )? :)

Komentarze są wyłączone