Piast Feliksów pokonany

Promyk Nowa SuchaPiast Feliksów

4 - 1


W meczu Warszawskiej Klasy A Promyk Nowa Sucha wygrał z Piastem Feliksów 4:1 (1:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Damian Chełmiński (42′, 74′ – rzut karny), Kamil Wróbel (62′) i Zbigniew Skibiński (90’+4). Gol dla gości padł w 82 minucie.

Żółte kartki Promyka: 40′ Mateusz Figat, 43′ Jakub Teodorowicz, 82′ Marek Simiński, 87′ Piotr Kamiński. Widzów 70.

Generalnie w pierwszych dwóch kolejkach Promyk zdobył komplet punktów, a Piast ani jednego. Generalnie Promyk grał u siebie, a Piast na wyjeździe. Generalnie trener Promyka miał do dyspozycji 27 zawodników, a Piasta tylko 13. Generalnie wszystko przemawiało za Promykiem, ale to przecież są derby powiatu sochaczewskiego i wszystko może się wydarzyć. Rywale mocno nastawili się na defensywę i liczyli tylko na kontrę, a w tej sytuacji my musieliśmy wykazać się w ofensywie. Mieliśmy z tym spory problem i z tego względu więcej działo się pod bramką Promyka. Nasze próby przebicia się przez blok defensywny Piasta były nieskuteczne, a goście wychodząc z kontrami sprawiali nam dużo kłopotów. Można nawet zaznaczyć, że byli blisko zdobycia gola, ale ofiarną interwencją popisał się Marek Simiński. Na szczęście pod koniec pierwszej połowy znaleźliśmy sposób na rozmontowanie obrony rywali i Damian Chełmiński wyprowadził nas na prowadzenie. Ostatecznie utrzymaliśmy je do przerwy, ale minimalna przewaga tak naprawdę niewiele dawała. Musieliśmy więc starać się o kolejne trafienia, ale nie było o nie łatwo, bo po zmianie stron przeciwnik nie zmienił stylu gry. Dalej było nam ciężko coś osiągnąć w ataku, ale ostatecznie sposób na gości znalazł Kamil Wróbel i na tablicy wyników widniało już 2:0. Nie zamierzaliśmy na tym poprzestać i dalej szukaliśmy swoich szans. Gdy w pole karne wpadł Zbigniew Skibiński to został w nim sfaulowany, co zaowocowało jedenastką. Skutecznie rzut karny wykonał Damian Chełmiński i nasza przewaga była już znaczna. Co prawda w 82 minucie goście pokonali naszego bramkarza, ale ostatnie słowo i tak należało do Promyka. Sam na sam z bramkarzem wychodził Piotr Kamiński, ale jego próbę udało się wybronić bramkarzowi Piasta. Na szczęście do odbitej futbolówki dobiegł Zbigniew Skibiński i ustalił wynik rywalizacji na 4:1.

Wystąpiliśmy w składzie: Bartłomiej Siekiera, Aleksander Psiuk (85′ Hubert Kowalski), Jakub Teodorowicz, Marek Simiński, Michał Maciak, Mateusz Figat (85′ Damian Kaczor), Damian Chełmiński, Łukasz Piórkowski (75′ Marcin Gajda), Marcin Jaworski, Tomasz Jurczak (55′ Piotr Kamiński) i Kamil Wróbel (62′ Zbigniew Skibiński).

Tabela Warszawskiej Klasy A:

Pos   Zespół M Goals+/- Pkt
1 LKS II Chlebnia 11 37:1324 28
2 Józefowianka Józefów 11 33:2013 24
3 Błonianka II Błonie 11 35:323 22
4 Błękitni Korytów 11 41:2813 21
5 Promyk Nowa Sucha 10 28:1513 20
6 Zaborowianka Zaborów 11 40:2515 18
7 KS Blizne 11 23:158 18
8 Partyzant Leszno 11 16:17-1 15
9 Wrzos Międzyborów 10 29:272 13
10 Orzeł Kampinos 11 20:33-13 13
11 Tur Jaktorów 11 17:27-10 12
12 Piast Feliksów 11 20:41-21 9
13 LKS Osuchów 11 17:37-20 6
14 Tajfun Brochów 11 9:35-26 1

8 komentarzy na temat “Piast Feliksów pokonany

  1. Brawo Promyk!!!
    Ale….
    Może czas bardziej stawiać na młodzież która kwitnie na ławce i trybunach a nie na np. kolegę Tomka który dzisiaj (i nie tylko tylko dzisiaj) narzekał, przewracał się i wprowadzał niepotrzebną nerwowość.

  2. MVP dzisiaj spółka Łysy & Łysy!!!
    ( Simiński & Chełmiński)
    💪💪💪

  3. Pablo ma rację. Tomek powinien wchodzić z ławki. Nie nadaje się już dobry w pierwszym składzie. Panie trenerze proszę wziąć to pod uwagę.

  4. Tylko młodziez do 30 maks i bedzie dobrze na boisku trzeba zapier. Problem to terner i jego nepotyzm rodzinny. Jak ktos moze trenowac skoro sam nie umie trzy razy podbic pilki noga, taki trener jest na promyku smiech!!!! Wiem 3 mecze wygrane ale i tak nie awansujecie z tym Smud@.

  5. Krytyka w pracy trenera jest wkalkulowana , rzeczowa krytyka. Jeśli komuś moja osoba nie pasuje , czy moje wybory na meczach , to trudno. Na pewno nie pozwolę , póki jestem trenerem, aby ktokolwiek dobierał skład na mecz. Takie są moje decyzje , które póki co się bronią. Nie myli się tylko ten co nie robi nic. Smudą nie byłem i nie będę, Miłej lektury

  6. Tragedia! To jest komentarz dzisiejszej gry i wszystkiego co dzieje się w tej drużynie, potencjał jest na okręgówkę niestety przez karygodne zarządzanie zespołem najprawdopodobniej nic z tego nie będzie.
    1. Złe decyzje personalne
    Zamiast stawiać na młodych ciągle grają zawodnicy pokroju Jurczaka który przez 90 minut wykonuje pół sprintu nie robi kompletnie nic ani w ofensywie ani w defensywie a młode chłopaki którzy są lepsi piłkarsko i zarazem zapierdalali by i orali boisko wchodzą na 5 minut.
    2. Brak dyscypliny
    Grają zawodnicy nie przychodzący na treningi lub ściągani są dziady z nadwagą z korytowa którzy nie trenują a znajdują sie w kadrze kosztem trenujących juniorów. Jeśli to ma tak wyglądać że zamiar jest by klub był „klubem niedzielnym” do dania gry znajomym czy rodzinie to niech powiedzą to wprost wszyscy a nie pierdolone jest o ambicjach i awansie
    3. Zero taktyki
    Jebanie 442 po grób, było tyle sparingów i nie sprawdzono żadnych nowych wariantów ani rozwiązań. Założenia taktyczne to nie wiem chyba jedyne to wpierdalanie autów przez Nowickiego bo o czymś takim jak założenie pressingu to nikt tu nigdy nie słyszał. A przez 10 meczów na jakich byłem obieg bocznego obrońcy widziałem może dwa razy. Już nie wspomnę o tym że łysy musi zapierdalać za całą pomoc jeszcze robić akcje na skrzydle i zabierać wszystkie piłki a na sparingu jednym gdzie przeciwnikom brakowało zawodnika nasz ambitny trener postanowił wpierdolić go do przeciwników by chyba się zajechał zamiast dać kogokolwiek z juniorów innych grających po 10 minut w naszym zespole.
    4. ŻAŁOSNE treningi
    Trening na poziomie średnio rozgarniętych 10latków zawsze polegający na 10 minutowym truchcie dziadku kilku strzałach i gierce, interwały to zawodnicy jedynie robią do sklepu po browary na koniec treningu bo w trakcie już to nie występuje. Nie wspomnę o tym że więcej taktyki ustalam grając w fife bo o pracowaniu nad takimi rzeczami tu nikt nie słyszał.
    5. Brak gry w piłkę
    W dzisiejszym meczu wymienione zostało z 10 celnych podań z czego 8 na własnej połowie, od bramki żadne wznowienie nie było na krótko tylko każda piłka była jebana na pałę do przodu.

    Ja nie wiem kadrowo jest potencjał na awans tylko wystarczy włączyć myślenie i przejrzeć na oczy kurwa Maniek otwórz oczy albo daj komuś innemu to poukładać. Stawiaj na młodych na tych co biegają a nie starych wyjadaczy opierdalaczy co zaliczają po 5km przez mecz z czego 4km to spacer. I poczytaj trochę o taktyce i na tym na czym polega gra w piłkę, czas do następnego meczu bo w końcu to jebnie i fart się skończy.

  7. kolego krytyk jestes slepy ktory z tych mlodych nadaje sie do grania oni musza powoli wchodzic do zespolu wynik broni trenera widze ze jestes znawca marnujesz sie zrob papiery zacznij trenowac zolte juz widze ze masz i nie siej glupoty bo pajac jestes i pizda

Komentarze są wyłączone