Z Unią na remis

W meczu kontrolnym Seniorów Promyk Nowa Sucha zremisował z Unią Iłów 4:4 (2:3). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Zawodnik Testowany 3, Łukasz Piórkowski, Piotr Kamiński i samobój.

W porównaniu do czwartkowego sparingu tym razem przeciwnik był z dużo wyższej półki. Unia Iłów w poprzednim sezonie uplasowała się na drugim miejscu płockiej okręgówki i długo utrzymywała realne szanse na awans do IV Ligi. Rywal silny więc zapowiadał się wartościowy sprawdzian. Goście od początku mocno zaatakowali i próbowali jak najszybciej zdobyć gola. Kreowali sporo akcji, ale mimo ładnej dla oka gry próżno było szukać celnego strzału, gdyż albo zagrania nie były zbyt dokładne albo futbolówka mijała światło bramki. Pozornie można było stwierdzić, że otwarcie wyniku jest kwestią czasu i tak też się stało chociaż to Promyk wyszedł na prowadzenie. Ładną dwójkową akcją popisali się Zawodnik Testowany 3 oraz Łukasz Piórkowski i ten pierwszy przerzucił piłkę nad wychodzącym bramkarzem i zrobiło się 1:0. Przeciwnik dalej przeważał, ale nie było mu po drodze ze skutecznością. Wyrównującego gola udało mu się zdobyć dopiero po strzale zza pola karnego, gdy futbolówka przeleciała przez gąszcz nóg. Prawdziwie pechowo straciliśmy jednak drugą bramkę, gdy po rzucie wolnym piłka odbiła się od muru i zaskakując wszystkich wpadła do siatki. Trochę nas to podłamało i po niedokładnym rozegraniu gracze z Iłowa dobili nas jeszcze strzałem właściwie do pustej bramki. Nie poddaliśmy się jednak i po błędzie bramkarza rywali Łukasz Piórkowski zdobył kontaktowe trafienie dla Promyka. Przy stanie 2:3 zeszliśmy na przerwę i na drugie 45 minut szykowaliśmy już inną jedenastkę. Przeciwnik po zmianie stron nie miał już takiej przewagi i zarówno z jednak jak i drugiej strony boiska nie było zbyt wielu okazji do wpisania się na listę strzelców. Nie oznaczało to jednak, że nic się nie działo. Każdy grał o zwycięstwo i na 15 minut przed końcem mocno przybliżyli się do tego goście. Gracz Unii dość swobodnie wszedł w nasze pole karne i zrobiło się 2:4. Na szczęście Promyk grał do końca i po jednym z prostopadłych zagrań Piotrowi Kamińskiemu udało się stanąć oko w oko z bramkarzem, a nasz napastnik sprawił, że złapaliśmy kontakt. Później okazało się, że to był dopiero początek, gdyż pięć minut później to nam dopisało szczęście. Dośrodkowanie z rzutu wolnego strącił Marcin Gajda, a piłka odbiła się od obrońcy z Iłowa, a następnie przeleciała pomiędzy nogami bramkarza. Trafienie rzadko spotykanie, ale dla nas bardzo istotne, gdyż pozwoliło zakończyć rywalizację z remisowym wynikiem.

Wystąpiliśmy w składzie: Mariusz Mikulski, Karol Drązikowski, Marcin Jaworski, Jakub Felczyński, Hubert Mikulski, Marcin Gajda, Marcin Nowak, Damian Chełmiński, Maciej Nowicki, Łukasz Piórkowski i Zawodnik Testowany 3. Grali także: Kamil Kościug, Aleksander Psiuk, Karol Kaźmierczak, Damian Kaczor, Piotr Kamiński oraz Tomasz Jurczak.