Promyk się rozstrzelał

W meczu kontrolnym Seniorów Promyk Nowa Sucha wygrał z Sokołem Budki Piaseckie 8:1 (6:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Aleksander Psiuk x3, Piotr Stobiecki x2, Maciej Nowicki, Marcin Jaworski i Marcin Gajda.

Kolejny sparing Seniorów to kolejna okazja do ogrywania w dorosłej piłce naszych Juniorów. Tak też się stało i w podstawowym składzie pojawiło się czterech takich graczy, a po przerwie zobaczyliśmy trzech kolejnych. Z racji tego, że dawno nie graliśmy na własnym stadionie to od razu zabraliśmy się do pracy. Po paru minutach wrzut z autu Macieja Nowickiego wykorzystał Piotr Stobiecki i objęliśmy prowadzenie. Kolejna akcja lewą stroną przyniosła nam drugiego gola. Kolejny raz piłkę zagrywał Maciej Nowicki, a dogranie okazało się strzałem, który przelobował bramkarza i wpadł do siatki. Dalej atakowaliśmy, ale mieliśmy chwilowy problem ze skutecznością. Zarówno przy próbie Aleksandra Psiuk jak i Piotra Stobieckiego zwycięsko z pojedynków wychodził bramkarz gości. Udało się jednak przełamać niemoc i po prostopadłym zagraniu swoje pierwsze trafienie zaliczył Aleksander Psiuk. Nie zamierzaliśmy na tym poprzestać, a wyżej wymieniony juniorski duet mocno zakręcił defensywą rywali. Trzy kolejne akcje bramkowe przechodziły przez Piotra Stobieckiego. Piłka trafiała do niego na prawe skrzydło, ale warianty rozegrania były za każdym razem inne. Najpierw nasz skrzydłowy zagrywał wzdłuż linii bramkowej, ale podanie przeciął obrońca przeciwnika. Uczynił to na tyle niefortunnie, że futbolówka zmierzała do bramki, a z najbliżej odległości formalności dopełnił Aleksander Psiuk i mieliśmy 4:0. Następnie Piotr Stobiecki zdecydował się samemu zakończyć akcje i mimo interwencji golkipera Sokoła nasze prowadzenie kolejny raz wzrosło. Na koniec powróciliśmy do dwójkowej akcji wspomnianych graczy i kolejny raz asystę zapisał Piotrek, a gola zdobył Olek. Mieliśmy jeszcze kilka innych okazji, ale nie zawsze było nam po drodze ze skutecznością. Mimo to na przerwę zeszliśmy w dobrych nastrojach i ze zdecydowanym prowadzeniem. Po zmianie stron dalej byliśmy stroną dominującą, ale nie przełożyło się to bezpośrednio na wynik. Początkowo wydawało się, że wynik drugiej części rywalizacji będzie równie okazały, gdyż gola zdobył Marcin Jaworski, ale później długo nie potrafiliśmy znaleźć drogi do bramki. Doszło nawet do tego, że pozwoliliśmy gościom na zdobycie honorowego trafienia. Na szczęście zmobilizowało nas to do działania i przed końcem rywalizacji Marcin Gajda umieścił futbolówkę w siatce. Odnosimy więc bardzo przekonujące zwycięstwo i czekamy na kolejny sparing.

Wystąpiliśmy w składzie: Mariusz Mikulski, Kamil Kościug, Marcin Jaworski, Marek Simiński, Łukasz Pacholski, Piotr Stobiecki, Damian Chełmiński, Marcin Gajda, Maciej Nowicki, Łukasz Piórkowski i Aleksander Psiuk. Grali także: Karol Drązikowski, Jakub Felczyński, Hubert Mikulski, Karol Kaźmierczak, Damian Kaczor, Zawodnik Testowany 2 oraz Tomasz Jurczak.

3 komentarze na temat “Promyk się rozstrzelał

  1. Było to spotkanie na poziomie C-klasy. Sokół nie pokazał nic, a ich bramkarz pomijając to że nie miał nawet rękawic bramkarskich, chyba znalazł się w tej bramce z konieczności. Więc nie ma co się ekscytować tylko trzeba brać się za treningi bo jak przyjdzie liga to będzie słabo z taką grą ;)

Komentarze są wyłączone