Seniorzy czekają na wyniki

Naprzód BrwinówPromyk Nowa Sucha

1 - 3


W meczu Warszawskiej Ligi Okręgowej Naprzód Brwinów przegrał z Promykiem Nowa Sucha 1:3 (1:2). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Sylwester Płacheta x2 (31′, 88′) i Artur Rogala (44′). Gol dla gości padł w 16 minucie.

Żółte kartki Promyka: 81′ Kamil Marcinkowski. Widzów: 90

W ostatniej ligowej kolejce zawsze sporo się dzieje, a szczególnie jest to widoczne w meczach drużyn mających jeszcze o co walczyć. W tym roku w tej grupie jest też Promyk, który walczy o utrzymanie. Stąd też zwycięstwo naszego zespołu było obowiązkiem, ale potrzebowaliśmy też innych korzystnych rozstrzygnięć. Tuż przed wyjściem na mecz w szatni panowała grobowa cisza, więc zrodziło się pytanie czy gracze z Nowej Suchej są tak mocno zmotywowani czy może spięci. Początkowe fragmenty pokazały, że na zawodnikach Promyka ciążyła zbyt duża presja, bo to Naprzód wyglądał jakby potrzebował punktów. Gospodarze mądrze stanęli w obronie, ale gdy ruszali z kontrą to byli bardzo groźni. Zresztą bardzo sprawnie organizowali się w kontrataku, momentami mając nawet przewagę liczebną. Potwierdzili to w 16 minucie gry, gdy na środku boiska piłkę ręką zagrał Kamil Marcinkowski. Gdy Promyk przeżywał stratę futbolówki, gospodarze szybko rozpoczęli grę i po chwili otworzyli wynik spotkania strzałem z dystansu. Goście długo szukali swojej szansy, ale Naprzód z dużym zaangażowaniem się bronił i niewiele zapowiadało, że nagle zdominujemy rywala. Przełamanie nastąpiło kwadrans po pierwszym golu. Akcję z prawej strony przeprowadził Artur Rogala. Wpadł w pole karne i gdy dobiegł do linii końcowej to wycofał piłkę do Sylwestra Płachety. Ten z kolei umieścił ją w bramce. Pocieszające było też to, że nasz zespół zmienił swe oblicze. Wyrównujące trafienie dodało pewności siebie i w ostatnim kwadransie staliśmy się stroną dominującą. Przeprowadziliśmy kilka składnych akcji, ale brakowało skutecznego uderzenia. Na szczęście minutę przed końcem Sylwester Płacheta odwdzięczył się Arturowi Rogali za wcześniejszą asystę i tym razem to on prostopadłym zagraniem wypuścił go sam na sam z bramkarzem z Brwinowa. Nasz gracz się nie pomylił i do szatni zeszliśmy z jednobramkową zaliczką. W drugiej połowie prezentowaliśmy się już lepiej niż w początkowych minutach, ale gospodarze też nie pozostawali dłużni. Groźnie bywało zarówno pod jedną jak i drugą bramką. Momentami aż trudno było uwierzyć, że wynik po zmianie stron jeszcze się nie zmienił. W naszym obozie dobre okazje mieli Kamil Marcinkowski, Sylwester Płacheta i Michał Maciak, ale najbliżej gola i tak byli przeciwnicy. Futbolówka uderzona przez jednego z piłkarzy odbiła się od poprzeczki, a następnie tuż obok linii bramkowej. Na szczęście dla Promyka i ku rozpaczy Naprzodu było to przed linią bramkową (przynajmniej tak zadecydowali sędziowie). W miarę zbliżania się rywalizacji do końca przeciwnik próbował coraz mocniej nas przycisnąć. Owocowało to większą ilością miejsca dla Promyka i groźnymi kontrami gości. Na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem udało nam się uspokoić nerwową atmosferę. Oko w oko z bramkarzem rywali stanął Sylwester Płacheta. Zdecydował się go minąć i strzałem do pustej bramki ustalił wynik spotkania. Zwycięstwo pozwoliło przeskoczyć na 11 miejsce w tabeli, ale musimy teraz poczekać na wynik Milanu Milanówek z Pogonią II Grodzisk Mazowiecki, gdyż pierwszy z tych zespołów może nas jeszcze przeskoczyć. Jeśli mu się nie uda to będziemy spoglądać też na inne wyniki, ale już w IV Lidze. To tam rozstrzygnie się ile zespołów spadnie do „A” klasy, bądź ewentualnie kto o ostatnie wolne miejsce zagra w barażu. Promyk swoje już zrobił, reszta zależy od innych drużyn.

Wystąpiliśmy w składzie: Bartłomiej Dragański, Dominik Popławski, Marek Simiński, Marcin Gajda, Marcin Jaworski, Michał Maciak, Robert Dąbrowski (55′ Marcin Nowak), Łukasz Piórkowski, Kamil Marcinkowski, Sylwester Płacheta i Artur Rogala.

Tabela Warszawskiej Ligi Okręgowej:

Pos   Zespół M Goals+/- Pkt
1 LKS II Chlebnia 13 43:1726 33
2 Józefowianka Józefów 13 39:2217 28
3 Błękitni Korytów 13 46:3016 25
4 Błonianka II Błonie 13 38:353 25
5 KS Blizne 13 29:1811 24
6 Promyk Nowa Sucha 13 40:2614 23
7 Wrzos Międzyborów 13 41:2813 22
8 Partyzant Leszno 13 18:171 21
9 Zaborowianka Zaborów 13 37:370 15
10 Tur Jaktorów 13 20:31-11 13
11 Orzeł Kampinos 13 23:38-15 13
12 LKS Osuchów 13 21:42-21 11
13 Piast Feliksów 13 26:48-22 10
14 Tajfun Brochów 13 10:42-32 1

2 komentarze na temat “Seniorzy czekają na wyniki

  1. Druga połowa tego meczu , to stary dobry Promyk. Walka , walka i jeszcze raz walka. Brawo Pany !!!!!

Komentarze są wyłączone