W końcu…

Promyk Nowa SuchaRyś Laski

2 - 0


W meczu Warszawskiej Ligi Okręgowej Promyk Nowa Sucha wygrał z Rysiem Laski 2:0 (0:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Robert Dąbrowski (76′) i Marcin Jaworski (90′).

Żółte kartki Promyka: 57′ Łukasz Piórkowski, 90′ Marcin Gajda. Widzów 175.

Mając na uwadze dotychczasowe pojedynki z Rysiem nie mieliśmy najlepszych wspomnień. Rywal ten za bardzo nam nie odpowiada i z reguły przegrywaliśmy jedną bramką. Chcąc przedłużyć nadzieje na utrzymanie musieliśmy koniecznie zdobyć trzy punkty. Oznaczało to, że czeka nas bardzo trudna misja. Dotychczas nie mogliśmy znaleźć sposobu na Rysia, ale od pierwszego gwizdka ruszyliśmy mocno zmotywowani. O dziwo inauguracyjny kwadrans przyniósł nam cztery znakomite okazje do zdobycia bramki. Za każdym razem szanse na otwarcie wyniku miał Artur Rogala, ale żadna z jego prób nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Ową nieskuteczność mogliśmy okupić stratą gola, ponieważ goście byli dość groźni w kontrataku. Na szczęście oni też nie mieli najlepiej ustawionych celowników. W dalszej części pojedynku gra się wyrównała, ale widać było, że oba zespoły mają różne priorytety. Gospodarze próbowali ataku pozycyjnego, ale już nie było dobrych okazji do otwarcia wyniku. Goście natomiast grali bardzo zachowawczo. Najlepiej pokazał to jeden z rzutów rożnych, gdy w naszym polu karnym znajdowało się trzech graczy Rysia, kolejny dośrodkowywał z narożnika boiska, a innych sześciu… pilnowało defensywy. Wbrew pozorom taka taktyka miała swoje uzasadnienie, gdyż trudno nam było o sytuacje strzeleckie, a ofensywny kwartet Rysia potrafił sporo namieszać pod polem karnym Promyka. Ostatecznie jednak pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Po zmianie stron mogliśmy mieć deja vu z meczu z LKS Chlebnia i tuż po rozpoczęciu prawie straciliśmy bramkę. Tym razem jednak futbolówka zatrzymała się na słupku. Spotkanie zaczynało się coraz bardziej otwierać i obie drużyny miały swoje szanse. Bartłomiej Dragański utrzymuje wysoką formę i zdołał wyjść zwycięsko z pojedynku sam na sam z napastnikiem z Lasek. W odpowiedzi dośrodkowanie z prawej strony boiska na gola mógł zamienić Łukasz Piórkowski, ale uderzenie głową wylądowało jedynie na słupku. Zarówno z jednej jak i drugiej strony bramka wisiała w powietrzu i wydawało się, że kwestią minut jest rozstrzygnięcie kto ją pierwszy zdobędzie. Szczęście dopisało nam, gdy bardzo mocne uderzenie gości skierowane zostało wprost w naszego golkipera, który ruchem ręki zdołał odbić piłkę. Następnie akcje przenieśliśmy w drugie pole karne. Dogranie z linii bramkowej wykorzystał Robert Dąbrowski i Promyk wyszedł na prowadzenie. Dało nam to więcej możliwości w ataku, gdyż rywal musiał zaryzykować i zaangażować więcej graczy w ofensywę. Skupiliśmy się więc na obronie, a podwyższenia wyniku szukaliśmy w kontrataku. Ten element piłkarskiego rzemiosła wychodził nam już lepiej, ale z ostatecznym rozstrzygnięciem czekaliśmy do 90 minuty. Wtedy w pole karne gości wpadł Marcin Jaworski. Minął obrońcę przekładając piłkę na lewą nogę i precyzyjnym strzałem umieścił ją w bramce. Futbolówka odbiła się jeszcze od słupka co maksymalnie utrudniło bramkarzowi skuteczną interwencję. W naszym obozie zapanowała wielka radość, ponieważ wiedzieliśmy, że nawet doliczone dwie minuty nie mogą odebrać nam zwycięstwa. Możemy więc odetchnąć z ulgą, gdyż w końcu przełamaliśmy się w rywalizacji z Rysiem Laski i zainkasowaliśmy trzy punkty.

Wystąpiliśmy w składzie: Bartłomiej Dragański, Dominik Popławski, Marcin Gajda, Marek Simiński, Marcin Jaworski, Michał Maciak (50′ Sławomir Kuczek (65′ Łukasz Pacholski)), Robert Dąbrowski, Łukasz Piórkowski (80′ Tomasz Jurczak), Kamil Marcinkowski, Sylwester Płacheta (60′ Marcin Nowak) i Artur Rogala.

Tabela Warszawskiej Ligi Okręgowej:

Pos   Zespół M Goals+/- Pkt
1 LKS II Chlebnia 13 43:1726 33
2 Józefowianka Józefów 13 39:2217 28
3 Błękitni Korytów 13 46:3016 25
4 Błonianka II Błonie 13 38:353 25
5 KS Blizne 13 29:1811 24
6 Promyk Nowa Sucha 13 40:2614 23
7 Wrzos Międzyborów 13 41:2813 22
8 Partyzant Leszno 13 18:171 21
9 Zaborowianka Zaborów 13 37:370 15
10 Tur Jaktorów 13 20:31-11 13
11 Orzeł Kampinos 13 23:38-15 13
12 LKS Osuchów 13 21:42-21 11
13 Piast Feliksów 13 26:48-22 10
14 Tajfun Brochów 13 10:42-32 1