Ligę Zimową kończymy na drugim miejscu

brwinówW meczu finałowym Ligi Zimowej Orlików Naprzód Brwinów wygrał z Promykiem Nowa Sucha 3:2 (0:0). Bramki dla naszej drużyny zdobywali: Bartosz Szałaj i Wiktor Sot.

W ramach rywalizacji grupowej przegraliśmy z Naprzodem Brwinów 6:1, ale wszyscy dobrze wiedzieli, że finał rządzi się swoimi prawami. Od samego początku emocje były bardzo duże, ale oba zespoły starannie pilnowały dostępu do własnej bramki. Zdarzały się strzały z dystansu, ale bramkarze radzili sobie z nimi bez większych problemów. Pierwszym poważniejszym zagrożeniem było uderzenie w poprzeczkę przez gracza rywali, ale skończyło się tylko na strachu. W odwecie końcówka pierwszej połowy zdecydowanie należała do Promyka. Najpierw nie wykorzystaliśmy dwóch szans na umieszczenie piłki w pustej bramce, a chwilę później futbolówka uderzona z rzutu wolnego zakończyła swój lot na słupku. Na koniec mieliśmy jeszcze jedną doskonałą okazję, ale zakończyła się ona nietrafieniem w… piłkę. Wydawało się, że jesteśmy bardzo blisko objęcia prowadzenia, ale jak mówi stare piłkarskie porzekadło – niewykorzystane sytuacje się mszczą. Po zmianie stron to przeciwnik zamienił rzut rożny na gola i musieliśmy gonić wynik. Spotkanie nabrało jednak rumieńców i śmiało można stwierdzić, że było godne finału Ligi Zimowej. Dość szybko do remisu strzałem pod poprzeczkę doprowadził Bartosz Szałaj, ale piłkarze z Brwinowa nie pozostali dłużni. Wykorzystali błąd naszej defensywy i mocnym strzałem nie dali szans na skuteczną interwencję golkiperowi Promyka. Walczyliśmy jednak dalej i konstruowaliśmy coraz groźniejsze akcje. W końcu w dogodnej pozycji znalazł się Nikolas Krzemiński, ale z jego strzałem poradził sobie bramkarz Naprzodu. Przy dobitce Wiktora Sota już nie był tak skuteczny i ponownie na tablicy wyników widniał remis. Ostatni celny strzał należał jednak do gospodarzy imprezy. Rzut wolny w pobliżu naszej bramki w ostatecznym rozrachunku zakończył się umieszczeniem piłki w siatce i przypieczętowaniem sukcesu. Piłkarze z Nowej Suchej do końca walczyli o zmianę rezultatu, ale musieliśmy zadowolić się drugim miejscem w II edycji Ligi Zimowej w Brwinowie.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Jacek Wyziński, Igor Kowalski, Bartosz Szałaj, Wiktor Sot, Dawid Błaszczyk i Nikolas Krzemiński. Grali także: Antoni Kwiatkowski, Maciej Kurek, Paweł Rozmarynowski, Mateusz Boczkowski, Mateusz Łukawski, Kamil Malara oraz Oliwier Tataj.