Orliki zatrzymani w Brwinowie

brwinówW meczu Ligi Zimowej Orlików Naprzód Brwinów wygrał z Promykiem Nowa Sucha 6:1 (1:0). Bramkę dla naszej drużyny zdobył Nikolas Krzemiński.

Przed ostatnią kolejką Ligi Zimowej wiedzieliśmy wiele. Za tydzień odbędą się mecze finałowe i aby walczyć o triumf należy zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc. W tej sytuacji do osiągnięcia tego wystarczała nam nawet jedenastobramkowa porażka. To niestety nas zgubiło i w rywalizacji z Naprzodem Brwinów zabrakło tej łatwości operowania piłką, która nam towarzyszyła we wcześniejszych pojedynkach. Długo nie mogliśmy skonstruować akcji po której poważniej zagroziliśmy bramce. Z drugiej strony rywale po rzucie rożnym trafili na 1:0. Ten przeciwnik jakoś nam ostatnio nie „leży” i ciężko nam o zdobywanie goli. Niemoc udało się przełamać na początku drugiej połowy, gdy do siatki trafił Nikolas Krzemiński. Niestety od tej pory strzelał już tylko Naprzód. Do końca rywalizacji aż pięciokrotnie pokonał naszego bramkarza i otrzymaliśmy dosyć poważne ostrzeżenie, że nie wszystko w tej lidze jest rozstrzygnięte. Wysoka porażka sprawiła, że ostatecznie zajmujemy drugie miejsce i w finale zmierzymy się z… Naprzodem Brwinów. Będzie więc świetna okazja do rewanżu i oby za tydzień to Promyk był w lepszych humorach.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Bartosz Bernaszuk, Igor Kowalski, Bartosz Szałaj, Mateusz Łukawski, Wiktor Sot i Nikolas Krzemiński. Grali także: Mateusz Boczkowski, Kamil Malara, Jacek Wyziński, Maciej Kurek, Antoni Kwiatkowski, Dawid Błaszczyk, Paweł Rozmarynowski oraz Oliwier Tataj.