Znicz nie zapłonął

zniczW meczu Ligi Zimowej Orlików w Brwinowie Promyk Nowa Sucha wygrał ze Zniczem Pruszków 9:2 (5:1). Bramki dla naszej drużyny zdobywali: Mateusz Łukawski x2, Nikolas Krzemiński x2, Mateusz Boczkowski x2, Bartosz Bernaszuk, Oliwier Tataj i Bartosz Szałaj.

Nasi piłkarze do każdego meczu w Lidze Zimowej przystępują w roli faworyta, ale potrafią radzić sobie z presją i nie lekceważą przeciwników. Okres przygotowawczy to czas do testowania nowych ustawień i pozycji zawodników, dlatego mecz ze Zniczem wyglądał nierówno. Nasz zespół rozegrał kilka bardzo fajnych akcji, ale zdarzały się również błędy. Zawodnicy ponownie zostali podzieleni na dwa składy i widzimy, że chłopcy, którzy do tej pory mało grali w lidze wykorzystują swoje szanse w meczach zimowych. Każdy z zawodników ogrywa się w rywalizacji z przeciwnikiem, a to też dość ważne, gdyż za pół roku nasz zespół przejdzie do gry w dziewięcioosobowym składzie. W siódemkach radzimy sobie już całkiem nieźle i jesteśmy dość blisko wygrania całej Ligi Zimowej.

Wystąpiliśmy w składzie: Hubert Chłystek, Igor Kowalski, Maciej Kurek, Bartosz Szałaj, Wiktor Sot, Mateusz Łukawski, Nikolas Krzemiński, Antoni Kwiatkowski, Jacek Wyziński, Dawid Błaszczyk, Bartosz Bernaszuk, Mateusz Boczkowski i Oliwier Tataj.