Połączone siły Orlików i Żaków

W meczu kontrolnym drużyny Orlików i Żaków Promyka Nowa Sucha zagrały z Relaxem Radziwiłłów.

Czasami mecz Promyka potwierdzają się w ostatniej chwili. Tuż przed startem minionego weekendu grupy Orlików i Żaków połączyły swoje siły i zagrały mecz towarzyski z Relaxem Radziwiłłów 2013/2014. Dla połowy z grających zawodników był to pierwszy mecz rozgrywany w składach siedmioosobowych. Nie przeszkodziło nam jednak, ani nowe ustawienie, ani mocno padający śnieg. Na orliku w Kozłowie Biskupim zagraliśmy 2×30 minut. W pierwszej połowie wpadło bardzo mało bramek, obie drużyny chyba dopiero się przyzwyczajały do nowych warunków. W drugiej części worek bramek rozwiązał się już z obu stron. Jednak finalnie to nasi zawodnicy mogli się cieszyć ze zwycięstwa, dorzucając jeszcze bramkę w ostatniej akcji meczu. Mecz ustawiony dość spontanicznie okazał się bardzo wartościowym sprawdzianem i okazją do integracji naszych zawodników z roczników 2013 i 2014, którzy na co dzień trenują w innych grupach.

Wystąpiliśmy w składzie: Tymon Mikulski, Bartosz Młyński, Alan Bugaj, Filip Rząb, Jakub Lubarski, Kamil Markiewicz, Sebastian Markiewicz, Michał Gołębiowski, Antoni Boczkowski, Krystian Drązikowski, Oliwier Cinkusz, Aleksander Kraśkiewicz i Miłosz Karpiński.

Drużyna Orlików na Turnieju Niepodległościowym

Drużyna Orlików Promyka Nowa Sucha wystąpiła w I Niepodległościowym Maratonie w Bolimowie.

Oprócz naszych Żaków na turnieju w Bolimowie pojawił się też zespół Orlików. Nasza drużyna zagrała sześć meczów po dwanaście minut w systemie każdy z każdym z ekipami: Emka Skierniewice i Footbolaki Bolimów I i II. Nie był to dla nasz najłatwiejszy turniej, ponieważ zagraliśmy w nim drużyną składającą się z chłopców z rocznika 2013, a nawet 2014. W konfrontacji ze starszymi kolegami nasi zawodnicy musieli dać z siebie wszystko. Łatwo nie było, ale wierzymy, że im trudniejsze wyzwania będziemy stawiać naszym młodym zawodnikom, tym szybszy będzie ich rozwój.

Wystąpiliśmy w składzie: Tymon Mikulski, Antoni Boczkowski, Krystian Drązikowski, Hubert Parzydeł, Karol Wiśniewski i Oliwier Cinkusz.

Drużyna Żaków na Turnieju Niepodległościowym

Drużyna Żaków Promyka Nowa Sucha zagrała w I Niepodległościowym Halowym Maratonie w Bolimowie.

Z lekkim opóźnieniem wracamy do Turnieju, który odbył się jedenastego listopada, a nie mieliśmy okazji o nim napisać. Nasza drużyna zagrała sześć meczów po dwanaście minut w systemie mecz i rewanż z drużynami: Emka Skierniewice, Macovia Maków i Footbolaki Bolimów. Wszystkie te drużyny pochodzą z województwa łódzkiego, dlatego była to dla nas miła odmiana i mogliśmy zagrać z zupełnie nowymi rywalami. Nasi zawodnicy w całym turnieju spisali się na medal strzelając mnóstwo bramek.

Wystąpiliśmy w składzie: Alan Bugaj, Filip Sieradzki, Filip Rząb, Dawid Proch, Sebastian Markiewicz, Kamil Markiewicz, Alan Orzechowski, Michał Gołębiowski, Jakub Lubarski i Filip Górski.

Cenny punkt Seniorów

Pogoń II Grodzisk MazowieckiPromyk Nowa Sucha

2 - 2


W meczu Football Masters Warszawskiej Ligi Okręgowej Pogoń II Grodzisk mazowiecki zremisowała z Promykiem Nowa Sucha 2:2 (2:2). Obie bramki dla naszej drużyny zdobył Krystian Kornacki (20′, 39′). Gole dla gospodarzy padały w 9 i 32 minucie.

Żółte kartki Promyka: 36′ Marcin Jaworski, 38′ Maciej Nowicki, 40′ Marcin Jaworski, 58′ Michał Bargieł, 58′ Grzegorz Węsek, 85′ Konrad Kowalski, 89′ Tomasz Jurczak. Czerwone kartki Promyka: 40′ Marcin Jaworski. Widzów 20.

W ostatnim meczu rundy jesiennej nie byliśmy stawiani w roli faworyta. Graliśmy na wyjeździe z rezerwami Pogoni Grodzisk Mazowiecki, a wszyscy wiemy jak to z tymi rezerwami bywa. Mimo wszystko bardzo dobrze weszliśmy w mecz i stworzyliśmy sobie kilka okazji, ale nie udało ich się zamienić na gola. Szybko się to na nas zemściło, bo napastnik gospodarzy wykorzystał swoją szybkość i wyprowadził Pogoń na prowadzenie. Na szczęście próbowaliśmy dalej atakować i w końcu przyniosło to efekt. Krystian Kornacki otoczony przez obrońców przeciwka znalazł jednak lukę między nimi i uderzeniem po długim rogu sprawił, że bramkarz rywali tylko obserwował jak futbolówka wpada do siatki. Dodało nam to wiary we własne umiejętności, ale ponownie zostaliśmy skarceni. Uderzenie z dystansu znalazło drogę do bramki i przegrywaliśmy 2:1. Budujące było jednak to, że stracone bramki nas nie podłamywały i szybko potrafiliśmy na nie odpowiedzieć. Tak było też po drugim straconym golu. Tym razem Maciej Księżak wypatrzył lepiej ustawionego Krystiana Kornackiego, dograł wzdłuż bramki, a drugi z nich dopełnił formalności. Ponownie mieliśmy remis, ale nie mogło być tak łatwo. Minutę później Marcin Jaworski otrzymał drugą żółtą kartkę i do końca pojedynku zmuszeni byliśmy grać w osłabieniu. Zapowiadało to ciężką druga połowę, ale w niej Promyk spisywał się bardzo dobrze. Na boisku właściwie nie było widać, że mamy o jednego gracza mniej i prowadziliśmy wyrównany bój nie pozwalając na zbyt wiele gospodarzom. Dopiero w końcówce Pogoń mocniej nas przycisnęła, ale niewiele z tego wynikło. Ostatecznie więc zapisujemy na swoim koncie jeden punkt, co w perspektywie gry w dziesiątkę na boisku rezerw Pogoni Grodzisk Mazowiecki jest dość cenne.

Wystąpiliśmy w składzie: Konrad Kowalski, Jan Kowalik, Bartłomiej Rybak, Marcin Jaworski, Kacper Drązikowski, Kacper Stencel (85′ Rafał Dalke), Grzegorz Węsek, Michał Bargieł (72′ Tomasz Jurczak), Maciej Nowicki (60′ Bartosz Sokołowski), Maciej Księżak i Krystian Kornacki.

Więcej